W naszej kulturze głęboko zakorzeniona jest tradycja, że kobieta stająca przed ołtarzem powinna nosić śnieżnobiałą suknię. W mniejszych miastach faktycznie królują białe suknie, które podkreślają niewinność i czystość Panny Młodej. Nie da się ukryć, że kobieta w bieli, w ślubnym makijażu i fryzurze wygląda wyjątkowo.
Jeszcze nie tak dawno, kobiety biorące ślub w sukniach koloru ecru, uznawane były z góry za te, które stawały przed ołtarzem w błogosławionym stanie. Rzadko kiedy brano pod uwagę gust i swobodny wybór koloru przez Pannę Młodą

Coraz częściej jednak kobiety w miastach decydują się na kolorowe dodatki. Wiąże się to z coraz większą odwagą oraz podążaniem za modą, która aktualnie obowiązuje. I tak oto, częstokroć możemy spotkać Pannę Młodą w białej sukni, wyszywanej czerwonymi, różowymi lub łososiowymi akcentami. Z pewnością jest to ciekawa forma urozmaicenia i upiększenia sukni.
Warto jednak pamiętać, że nie jest istotny krój, kolor czy materiał, ale swoboda w tego typu kreacji. Panna Młoda wyboru powinna dokonywać biorąc pod uwagę przede wszystkim wygodę, swobodę ruchów oraz fakt, iż w tejże sukience będzie musiała spełnić kilkanaście godzin.
30 stycznia 2011 dnia 8:58 pm
Bardzo dziękuję Vexi za kolejny ciekawy tekst na mój blog