Początek roku 2012 okazał się dla mnie bardzo pracowity. Wesela, studniówki oraz wizyty w klubie nocnym Brand Music oraz Underground. Wszystko to złożyło się na fakt że zupełnie zaniedbałem swoje fotograficzne blogi. Ostatnie wpisy datowane z okresu przedświątecznego – to wręcz woła o pomstę do nieba. Dlatego od dziś kolejne dwa miesiące systematyki – przynajmniej takie założenie, do czasu nadejścia sezonu ślubno – weselnego. Na pierwszy ogień postanowiłem przybliżyć dziś dorobek mojej pracy w ciągu pierwszego miesiąca nowego roku.
07.01.2012 – to niezapomniana studniówka w Hotelu Królewskim w Janowie Lubelskim. Lokal prezentuje się znakomicie a obsługa – co mogłem doświadczyć na własnej osobie – bardzo profesjonalna. Polecam na zorganizowanie uroczystości weselnej. Zresztą już z zewnątrz lokal prezentuje się iście jak Pałac. Wewnątrz znakomite światło – raj dla fotografa. Młodzieży zabawę umilał muzycznymi rytmami znany lubelski zespół weselny AVIS – sztandarowy produkt agencji weselnej o tej samej nazwie. W ramach promocji studniówkowicze bawili się na początku lutego w Brand Music Club Skoków gdzie wykonuję fotografię reportażową z sobotnich imprez dyskotekowych.
Imprezę medialnie obsługiwaliśmy wraz z zaprzyjaźnionym kamerzystą Piotrem Wiślińskim z Kraśnika którego gorąco polecam na śluby wesela i studniówki.
14.01.2012 – zimno, zimno i jeszcze raz zimno. W takiej atmosferze potężnego mrozu oraz potęgującego efekt wiatru przyszło mi realizować fotoreportaż ślubny u Małgosi i Łukasza z Wilkołaza. Co prawda na przyjęciu weselnym atmosfera była już gorąca ale walka z potniejącymi obiektywami była dla mnie nowym doświadczeniem. Plener to już zupełnie inna historia. Zaplanowaliśmy – przynajmniej ja – całodzienny rekonesans, jednak znów pogoda zadecydowała za nas. Po godzinie zziębnięci wracaliśmy już do domu. Niemniej jednak na Sali która była strasznie źle oświetlona chciałem wypróbować nieco bardziej „zabawowe kadry”. Poniżej prezentuję jeden z nich a większość już niebawem na mojej stronie internetowej.
21.01.2012 to gościnna wizyta w klubie Underground. Chyba sam chciałem zobaczyć jak tam jest, bo z opowieści słyszałem sporo o tym lokalu. Na pierwszy rzut oka ogromna przestrzeń i znakomite – oczywiście jak na warunki klubowe – oświetlenie. Poznałem nowych ludzi i przetestowałem nowe ustawienia mojego nikona które przydało się tydzień później w warunkach bardzo ciemnej zabawy studniówkowej. Lokal godny polecenia, muzycznie, gastronomicznie – jedyne do czego bym się przyczepił to dość duże ceny alkoholi w barze – przynajmniej w okresie w którym miałem okazję tam gościć.
28.01.2012 – Studniówka w Liceum Ogólnokształcącym w Bełżycach. Jak się okazało, nie mogę być już anonimowy… Ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Większość młodzieży studniówkowej to stali lub sporadyczni bywalcy Brand Music Club w Skokowie gdzie wykonywałem fotografię klubową niemal w co sobotę w ubiegłym roku na jesieni. Warunki bardzo ciężkie.
Sama udekorowana znakomicie ale w istocie bardzo ciemna. Zresztą zaraz na początku młodzież zgasiła wszelkie światło i jedynym „wsparciem” mojej lampy było oświetlenie zespołu muzycznego. Niemniej jednak zaowocowało doświadczenie zdobyte zarówno na jesieni w Brandzie jak i w poprzedni weekend w Undergroundzie i niektóre zdjęcia wyszły bardzo interesująco.
04.02.2012 – Powrót na stare śmieci po niemal półtora miesięcznej przerwie. W klubie Brand gościłem „delegację” studniówkowiczów z Janowa Lubelskiego. Na sali górnej jak zwykle królował DJ Kędzior a dół tym razem należał do kilku Dj którzy zagrali na urodzinowej imprezie TECH SHADOW’a. W klubie Brand mimo tego że są tam dość ciemne warunki pracy dla fotografa, to zawsze panuje niesamowita atmosfera.
Gorąco polecam wszystkim imprezowiczom z okolic Opola Lubelskiego – Bełżyc, Poniatowej oraz nawet Lublina – skąd od niedawna dojechać można bezpośrednio busem. Bilet zakupiony u kierowcy uprawnia do przejazdu tam i z powrotem. Zapraszam.





2 marca 2012 dnia 8:27 pm
oby 2013 był równie pracowity!